Jesteśmy inni więc nie porównuj nas do nikogo Nigdy ich nie przepraszaj za to że jesteś sobą Nie musisz być mordo kim ci każą możesz być każdym Pies jebał ich i ich matki Różne i drogie, i postronne osoby, za karę, że tak lubię być prawiczkiem w konkretnym okresie wiekowym (dzisiaj lubię częściowo, to dobro złożone już oparte na pieniądzach) michasiowały mi tu, lekceważyły z sympatią. Dziś jak coś takiego widzę, protekcjonalizm w moją stronę, odpowiadam między wierszami, choć nigdy wprost - uważaj, bo w materii, w której mi michasiujesz wiem, że jak gjarpëri odsadzę się do tyłu . Co do cytowanego fragmentu, znałem takich gorszych, nie byłem z nich, a oni po latach znają mnie, nie byli z nas, rebeliantów.
Komentarze
Prześlij komentarz