W dyskusji z na przykład Unią Europejską: karta Potrzeba Wiary (the need for faith)

 

Państwo założone przez Turków przenikających do Iranu, mowa o tureckojęzycznych Czerwonych Głowach, nazwa wzięła się od ich nakryć głowy o barwie czerwonej z dwunastoma czerwonymi kutasami.

Jestem mistykiem, za nic mam społeczność kościelną mojej religii szyizm, mam za to masę ciekawych kart broniących mojej żywej wiary. Pokrewne karty do Potrzeby Wiary, ale o słabym działaniu domniemanym w UE to karty typu Wierzę, Bo Wierzę. Ja mam słabszą, ale doskwierającą wrogom religii... Groźna, słaba, ale doskwiera. Wierzę, bo mam w sobie taką żądzę. Trochę mało napiszę na blogu tego typu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Pod"-porno na Ramadan, który jest miesiącem ciszy na moim darmowym, ale klimatycznym blogu. UWAGA! Esencja atmosferyczna z mojego życia.

-

Czwarty wpis tego dnia, dziarper