Wakacje w Działdowie
Hej! Czołem ziomy, siema kochane!
Małe kalendarium
Od dwudziestego do dwudziestego dziewiątego lutego dwa tysiące dwudziestego, decyduję się zostać Albańczykiem z Kosowa
Zima dwa tysiące dwadzieścia slash dwa tysiące dwadzieścia jeden, ustaje pogląd, że Kosowo i Albania to oddzielne narody, zostaję "Albańczykiem państwowym", jeżeli to czytasz Albańczyku etniczny (ja też etniczny) to wiem, że poczytasz mi to pozytywnie
Dwudziesty siódmy marca dwa tysiące dwadzieścia cztery, budzi się we mnie nikła tożsamość gegijska, nie znając ani jednego gega na "telefon" ani na "spacer". Geg to jedna z dwóch przewodnich tożsamości subalbańskich
Repertorium faktów
Znajomość języka nikła. Nie widzę potrzeby go umieć, nie ma to uzasadnienia ekonomicznego, poza tym pochorowałem się i jestem diabetykiem typu drugiego, jeszcze bym się uczył nieekonomicznego jęzora i, bym miał gorsze problemy zdrowotne.
Znajomość historii znikoma, ale już wystartowałem z nauką i nie zatrzymuję się.
wakacje w Działdowie
Myślę, że mogę osiągnąć u lasek maksymalną egzotyczność, o ile nie są one rasistkami i ksenofobkami, i ukończyły one lat trzydzieści pięć. Zakładam, że polski żółty o przekonaniach katolickich (z trzech znam) będzie bardziej polski dla laseczek niż ja - później wraz w wyodrębnianiem się. Dlaczego o tym piszę? Bo chcę wypoczywać, ale i dawać ludziom powody do popisywania się radośnie i spontanicznie.
Komentarze
Prześlij komentarz