Przemoc i dominowanie. Karteluszka z życia działdowianina :-0
![]() |
| Image by ThePixelman from Pixabay |
Kto dziś przykładowo już tylko może liczyć na moją zmianę zdania i otrzymać moją (naszą) pomoc.
Rówieśniczy ultrabogacze: "Znów stara przeszukuje Ci kieszenie, TY znowu nie chcesz towarzyszyć rodzicom w ich małomiasteczkowym przedsięwzięciu. Grabili sobie, grabili, nagrabili sobie, jak mogli mieć nad Tobą taką dominację, moc, wymagać od Ciebie takich a takich studiów. Teraz po starej dobrej znajomości siedzisz w Gdańsku i rozwijasz się w Spółce Zysk S.A.".
Bez przebaczenia, buduję pamięć matce, towarzysząc jej w branży-niebranży ochrona środowiska (rolnictwo/leśnictwo), już nie wiem, jak Ci pomóc, ale to dla Ciebie, jak kulka w czachę. Uzyskałem nad Tobą władzę, to ja dziś dominuję i zazdrośnie strzegę sekretów szczęśliwego życia.
Może jakiś kawałek polecę, myślę sobie... Dua Lipa, Blackpink Jennie, Handlebars. Teledysk przedstawia moją taktykę wojenną. Świętą cierpliwość.
Wiem jak:
- Zakończyć wszelkie spory ogólne małżeńskie.
- Zmienić charakter Twojej żony.
- Przestać być sztucznym, i tak Ci zapłacą Twoją dolę. W małych miejscowościach nawet miliarder się z chujami kontrahentami nie pierdoli.
- Mieć znajomych bezdomnych bez uszczerbku na reputacji.

Komentarze
Prześlij komentarz