Blog nie do usunięcia z głów

 Cześć!

Ciut spostrzeżeń o naszym niewielkim blogu.

  1. Blog zmienia (moje) życie. Od kiedy pokazałem na jednym filmiku zginanie się palców obu stóp przy spuszczaniu się i orgazmie (moim) zauważyłem, że "nudne" kobiety może i by mnie chciały, ale bez bloga, mówię oczywiście o libertynkach i liberałkach obyczajowych, którym nie przeszkadza przechowywanie tych materiałów w postaci video i zdjęć - we własnych wspomnieniach konkurentek o moją, chmm, opiekę?
  2. Może mam wiele tematów z odrzucanymi dalekowschodnimi babkami przez rody i rodziny mężczyzn, które pełnią funkcje gwiazd kpopu, jpopu i cpopu? Może tak
  3. Zmieniasz się i Ty widząc mnie, osobę moralną, etyczną ("ale się zachwala"), przestrzegającą skrupulatnie prawa (poza podatkowym, jednak gotuję się ze wstydu nie przechodząc przez pasy na jezdni) - łączącą - ten cały bagaż dobra z brokatowymi, burleskowymi klimatami.
Buziaczki czytelnicy
PS. Trochę saunowałem i naoglądałem się masę męskich pośladków, nie mogąc doprosić się o pokazanie ich męskich narządów.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Pod"-porno na Ramadan, który jest miesiącem ciszy na moim darmowym, ale klimatycznym blogu. UWAGA! Esencja atmosferyczna z mojego życia.

-

Czwarty wpis tego dnia, dziarper