Nasz polski kapitalizm
Stonka
- w Działdowie:
"Wyciąg z fiuta - Twoim zapachem"
"Kto Cię dzisiaj posunie, tak dokładnie jak ja, kto wypieści cycunie i wyrucha za dnia"
- w Olsztynie nawet:
Do Perfumu Es-sex dodajemy obciąganie, Berbera brodowego i intymne brasilian wax
"Bądźże pochwalony, niewierny Kliencie, całujemy nóżki i kłaniamy się po same kule"
Ropucha w Działdowie: Od kasy nie można odejść na krok. Uśmiech na buzi i pewna serdeczność:
Ropucha w Olsztynie przy akademikach: Ekspedientka udaje, że nie zna klientów, rozkłada towary, czegoś szuka na drugim końcu sklep. Żuje gumę i mówi "Elo!". Mimo wszystko jakoś tak człowiek czuje się uszanowany. Zauważyć, że mówię o różnicy zamożności między miastami.
Pewna uwaga: jak będziecie mi zgłaszać posty, drodzy czytelnicy, że są kontrowersyjne i szczególnie +18 to uruchamiamy licznik dwa miesiące i cały blog umieszczam za ostrzeżeniem +18, ok? Ja się z wami nie będę cackał. Nie będę kopał się z koniem. I tak mejle od bloggera poczta interia o umieszczeniem za ostrzeżeniem umieszcza w spamie, czyli w koszu.
Komentarze
Prześlij komentarz