Opis najważniejszego konfliktu, w którym uczestniczę

 

Image by Aline Dassel from Pixabay
Tulipan to symbol Iranu, czerń to kolor żałoby

Cześć.

Opiszę w tym artykule najważniejszy konflikt, w którym uczestniczę, o moderatorach konfliktu, o konflikcie wewnętrznych w praktyce (obrażę ziomków z kultury), zrobię spis konfliktów minionych. I jak zwykle nikogo nie pozdrowię :-).

Najważniejszy konflikt, w którym uczestniczę to muzułmanie jako całość kontra katolicy z kraju Polska rozumiani jako niezbyt świadoma całość, ale wspólnie nas zwalczająca (ta) całość.

Teoretycznymi moderatorami (buforującymi konflikt) są Ukraińcy i jeden nawet mi wygrażał, ale udawałem drzewo i się uspokoił, inni ze mną się kąpali i stoczyli pogawędkę o moim nazwisku lub saunowali ze mną nago pokazując cipkę swojej żony. Teoretycznymi jednak w mojej miejscowości są, Ukrainiec jednak honor i zasady ma i do pipidówy działdowskiej nie zajdzie. Chwalcie moje słowa, bo samorządy od nas kupują usługi ochrony środowiska.

Pomijając bardzo nienaturalny do wspomnienia tutaj konflikt moich ziomków odłamu na "sz" jak "Szymek" z odłamem na "s" jak "Sebek" prawdziwy konflikt wewnętrzny to ziomkowie konserwatywni kontra ziomkowe urągający konserwatyzmowi i nie lubię kontaktu z muzułmanami ogólnie jednak tak. Broniliby mnie jednak oni przed groźnym katolikiem i strach okazać wrogość katolikowi przy innym muzułmanie, bo zapierdoli.

Konflikty (najważniejsze) minione. Socjaliści kontra establishment. Wewnętrzny: małomiasteczkowi socjaliści kontra socjaliści z większych ośrodków mający swoje centrale "pod nosem". Ateiści kontra wierzący (kiedyś to było!). Wewnętrzny: brak.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Pod"-porno na Ramadan, który jest miesiącem ciszy na moim darmowym, ale klimatycznym blogu. UWAGA! Esencja atmosferyczna z mojego życia.

-

Czwarty wpis tego dnia, dziarper