Albańska muzyka, ulubieni autorzy i CI, którzy mają szansę zostać moimi osłuchanymi ulubonymi autorami
![]() |
| Melinda Ademi, młodsza (niż dziś) |
Krótko, bo grzecznościowo słucham koreańskiej i japońskiej muzyki, ale bardzo, bym się wstydził nie słuchając albańskiej:
Melinda Ademi, trochę starsza ode mnie, pochodzi z Kosowa lub z ziem pobliskich, mieszkanka Stanów Zjednoczonych.
Era Istrefi, również trochę starsza, pochodzenie: Kosowskie. Wyróżnia ją mocno kojarzący mi się z Albanią tatuaż na ramieniu i przedramieniu, ciepłe Słońce, nie wiem która ręka i nie da się tak prosto wiedzieć, bo obraz może być podwójnie odwrócony, pojedynczo lub być nieodwrócony.
Słucham, ale nie mogę się przekonać do końca:
Elvana Gjata, wiekowa gwiazda, ponad trzydzieści lat, nagrała kawałek Mike we Włoszech z Johnem i Ledrim.
Ledri Vula, zabawny raper, czy gra z agresywnymi raperami czy z ckliwymi pop raperami budzi uśmiech, jakby porzucił dragi.
2ton, d(ë)ton, budzi nadzieję w sercu.
Można zauważyć, że lubię zwłaszcza chrześcijan, myślę, że wschodnich. L. Vula wydaje się być muzułmanem, Dyton katolikiem.
Pozdrawiam wszelakich rodaków, jak i lubianych "przez bałkańskich nas" Polaków.
![]() |
| Melinda z Bardhi'm |

.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz