Autentyczność jako przyjemna ścieżka do różnego rodzaju sukcesów

Sztabka autentycznego złota
Image by Erik from Pixabay

Cześć! :-)

Zauważyć, że moją walutą, którą tu zarabiam jest satysfakcja z pisania. Napisałbym więcej, ale to rzucanie pereł między wieprze, może kiedyś, jak będę pisał odpowiednio długo rozpiszę się, czemu nie warto na początku robić przesadnie pod nowoczesne standardy. Znam działacza politycznego, który działa na Tik-Toku i jest rolnikiem, nawet zdarzyło się nam na parę godzinek spotkać, nie do końca wiem, czy to dobrze, że już go stosuje. Oglądam obecnie na YouTube Eksperta w Bentleyu i jego gościa, a mojego dawnego mentora Bartłomieja Popiela, materiał trwa półtorej godziny i miazga, co Bartłomiej opowiada p. Maciejowi W.. Zdradził ten kiedyś sekret (uszanuję Pana Bartka, nie powiem dużo), że robił się na autorytet i zarabiał tyle a tyle, jednak, gdy stał się autentycznym sobą jego zarobki zwiększyły się po dziesięciokroć. Idąc po śladach Bartka i ja idę od razu w autentyczność, z tym że moją walutą, piszę, bo regulamin blogspotowy zabrania zarabiać tu chociaż grosza, mojąw walutą jest satysfakcja z pisania.

Pozdrawiam. Michał.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Pod"-porno na Ramadan, który jest miesiącem ciszy na moim darmowym, ale klimatycznym blogu. UWAGA! Esencja atmosferyczna z mojego życia.

-

Czwarty wpis tego dnia, dziarper