Doświadczenie z imprezami siurkowymi
Zazdrośnie strzeżemy sekretu w naszych sercach, jak tak zjebać akcję, wie tylko moja dawna klasa szkoły dla dorosłych o ładnie brzmiącej nazwie DAR. Tak swoją drogą nie słuchaj tych, co mówią, że po szkole policealnej doznasz obniżenia wykształcenia, bo to prawda, co do prestiżu towarzyskiego u wykształciuchów, ale ja już ani jednej takiej osoby nie znam o takiej postawie do szkół zawodowych, a mam się za przyszłego posiadacza cennych zasobów miękkich, takich jak inicjowanie wycieczek, podróży. Zjebałem, o kurwa jak zjebałem. Urządziliśmy z Patrykiem domówkę dla, o kurwa, zasłaniam twarz dłońmi, części mojej klasy, wiek maksymalny określiliśmy arbitralnie. Impreza się odbyła, przebieg był znakomity, ale było nas niewiele i bezrobotnemu wtedy Patrykowi dłużyło się, gdy osoby dowiedziały się o jego bezrobociu. Od tego momentu szukałem nazwy dla takiego czegoś, aż spotkało mnie wydarzenie, o którym się nie zastanawiałem, czy być, bo wiedziałem, że jestem z rok, dwa, trzy lata zbyt wiekowy. Znajomi odwiedzili egzotyczne wyspy przy Afryce rok temu, dwa lata temu? Znalazłem nazwę na takie wydarzenie o jednej grupie wieku: impreza siurków.
Komentarze
Prześlij komentarz