Lista odwiedzonych krain, w których zatrzymałem się nocować

Brakuje paliwa, planuję już rodzinie następne wakacje i kropka

Bryytania, to były czasy. Murzyni, grube dupska Afroeuropejek w obcisłych dżinsach, u nas jeszcze nie było obcisłej odzieży, dobre to wspominam. Lat miałem z dziesięć-jedenaście-dwanaście. To było jedno z pierwszych zetknięć się z sytuacją, w której czarni byli wszędzie.

Do Albanii przez BiH, tam nocowaliśmy w hotelu Casa Bevanda w Medziugorie i z powrotem również nocowaliśmy u Chorwatów w BiH w hotelu Casa Bevanda. Dwa kraje odwiedzone. Trochę krótko, bo posrają się z zazdrości, szanowni rodacy, jakże i bałkaniści (albaniści), a ja jestem przedsiębiorca :-)

Słowacja, bardzo nudne wakacje, źle je wspominamy. Węgierska miejscowość Hotin znajdująca się na Słowacji. Ale naprawdę nuda. Mama pracowała, tata się nudził, brat tylko słuchał muzyki, a ja zmieniłem odłam wiary z izmalilizmu na imamizm, takie krzepnięcie konwersji nastąpiło. Wracaliśmy przez Czechy i tam nocowaliśmy u Grubego Vaclava, w którym spojrzeniu poznałem duszę jednego z moich wiernych, ale buńczucznych towarzyszów.

 Litwa, wieś około sześćdziesiąt mieszkańców. Lud pod kątem dawnych wierzeń bałtosłowiański. Bieda jednak spora, a myślałem, że jak w Polsce. Dużo dziwnych rozwiązań pod kątem infrastruktury bezpieczeństwa, na przykład po dwa progi zwalniające przed i po drzwiach rozsuwanych supermarketu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Pod"-porno na Ramadan, który jest miesiącem ciszy na moim darmowym, ale klimatycznym blogu. UWAGA! Esencja atmosferyczna z mojego życia.

-

Czwarty wpis tego dnia, dziarper