Posuwanie się do przodu na froncie towarzyskim
![]() |
| ahaha-hihi-ahahaha-ha Image by Herbert Bieser from Pixabay |
Hejo!
Pykło, wiele czynników przeszkadzało mi wyjść z chociaż jednym kolegą. Pięć lat i dziesięć miesięcy od przyjęcia muzułmanizmu (stronnictwo Aliego, dwunastowcy), pięć lat i siedem miesięcy od zostania integralną częścią czarno-czerwonych Albańczykiem (Ty, Albanio, daj mi honor, nazwij mnie Albańczykiem), pięc lat i trzy miesiące od modyfikacji i zmiany imienia i nazwiska na wschodniosłowiańskie z zachodniosłowiańskiego (mam jednak jeszcze asa w rękawie, trzy mocno muzułmańskie imiona dostawione do pierwszego raczej muzułmańskiego: Feroz, Muhammad (alb. Muhamet) i Ganim). Dalej - wpadłem w jakieś leczenie z powodu nagannego zachowania wobec rodziców. Okazałem się sobie trzydziestkolubem, trzydziestopięciulubem i czterdziestkolubem (to trzecie w teorii) i LGBTA, co spowolniło moje poszukiwania dziewczyny w stosunku do wcześniej, gdy w sposób wyuczony poszukiwałem tego, co wszyscy wcześniej. Zaprzestałem chcieć mieć troje dzieci i zostałem stopniowo bezdzietnikiem (z niepewności czy tym być do pewności). Pykło jednak, wychodzim z niemieckim kolegą, odbyliśmy dwie rozmowy telefoniczne w ciągu dwóch dni. Dużo mówię? A wiem trzydzieści razy tyle. Wy już pewnie mówicie o nim te trzydzieści razy tyle na swoim tubach komunikacji, znajome.

Komentarze
Prześlij komentarz