Praca w domu i praca zdalna. Jak to wyłącznie u mnie wygląda u mnie w firmie?
Cześć! :D
Jestem Mikan, pracuję w domu, taka praca nosi cechy pracy zdalnej. Pomijając, że nie mam doświadczenia zawodowego z racji dziwnych zbiegów okoliczności, praca w domu w ramach firmy nie służy mojemu zdrowiu, co oznacza, że pracuję, choć nie mam dalej kompetencji twardych po jednej trzeciej dekady stażu pracowania jako młodszy wspólnik szefowej, blisko spokrewnionej, która zresztą również pracuje w domu. "W domu" pracują mój brat, jak i bliski przyjaciel, z którym się okresami nie trzymam, ale mogę do dziś zadać jemu intymne pytania. Nie w chuja dmuchał zatem jest moja głęboka wiedza o pracy w domu, nic nie wiem jednak o pracy zdalnej, ale podejrzewam, że to zwykła praca w domu, nie pytałem ni brata, ni towariszcza. Pierwsze dwa lata pracy w domu czułem się niezadowolony z samotności towarzyskiej. Nawykłem jednak. Praca w domu w ramach firmy to niepłatne, nieliczne urlopy kiedy chcę, możliwość przebywania z pupilami domowymi, możliwość zjedzenia najlepszych posiłków, nakrzyczenia na szefową, choć to rzadkie, bo łączy nas półwięź spółkowo-finansowa. Bardzo sobie chwalę siedzenie w domu. Dla porównania, pracując poza domem jesz kanapkę w smrodzie potu, marnujesz czas na spacer do pracy lub dojazd, zakupy w czasie krótkich ośmiu godzin pracy to "ogr"-omne i półoburzające wydarzenie w życiu współpracowników, warto wiedzieć, że konfidenci czają się wszędzie.
Hejo! :D
Komentarze
Prześlij komentarz