Wyzwania plus trochę niejakich bzdur o afirmacjach

opracowanie wlasne

Afirmacje. Mam problem nawet minutę dziennie poafirmować, ale bezględnie każdego dnia w kalendarzu książkowym mam to zadanie do wykonania czwartego września (dziewiątego miesiąca roku) sprawdzając nie z wyszukiwarką bloga, a z pojawieniem się pierwszego tego typu zadania w moim kalendarzu książkowym o podtytule "Usługi krawieckie", a tytule "dwa tysiące dwadzieścia pięć". Wnioski możem wyciągnąć sami...

Zacznę od końca. Lek na chudnięcie poprzez wstrzykiwanie na przykład w udo w skórę - działa. Ryzyko stosowania niewielkie, chyba że pogorszył się wzrok od cukrzycy A ja i B, wtedy może pogorszyć wzrok dosyć często, pogłębić retinopatię cukrzycową. Osobiście nie mam obecnie retinopatii. Przejściowo poprawia mi humor afirmacja o wymienionej na zrzucie ekranu lyczbie.

Szklankę wody dziennie piję od dzisiaj, mowa o niegazowanej, z kranu. Korzyści: brudzi zęby, więc trzeba je umyć, należy popijać nią leki, a ja popijam gazowaną ręcznie i chwalę sobie, ale żywy posąg powinien pić niegazowaną. Dwieście pięćdziesiąt mililitrów.

O relacjach skrótowo, nie chciałbym odstraszyć tabunów żon, iż ich tu nie umieściłem, poprawiłem afirmacje dopisując, że chodzi mi o koleżeństwo, bo afirmacje o relacjach bez dopisku 'jako koleżanka' strasznie mnie uwierały na gruncie parapsychologicznym.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Pod"-porno na Ramadan, który jest miesiącem ciszy na moim darmowym, ale klimatycznym blogu. UWAGA! Esencja atmosferyczna z mojego życia.

-

Czwarty wpis tego dnia, dziarper