Siedzisz mi na kolanach...

Gram w Lust Goddess już pół roku. Osiagnąłem szesnastą ligę na trzydzieści możliwych przez te pół roku. Występują też najemnicy-mężczyźni, szczególnie mi się spodobał ochroniarz z pałką elektryczną o imieniu Beck

Masturbowałem się dziś. Myślałem o takiej jednej sportowczyni, która kiedyś minęła biegiem (choć przestraszyła się mnie jakby fundamentalisty sądząc jak ominęła mnie szerokim łukiem), ustał mi chuj i jechałem z nią na ostro. Na oko bezdzietna trzydziestka, trzydziestka piątka.

Oglądam porucznika Columbo. Formuła odcinków serialu wygląda tak - pierwsze dwadzieścia minut "dokonywanie przestępstwa przez złoczyńcę", a dalej niespodzianka co się dzieje. Klasyk z tysiąc dziewięć osiemdziesiątego ósmego roku. W roli głównej Peter Michael Falk. Obejrzałem już trzy odcinki po półtorej godziny, czyli bite cztery godziny. Potocznie nazywamy to w domu: Kolombo. Ciekawostka: aktor odgrywający porucznika Columbo ma szklane oko.

Mikołaj obdarował mnie książką antyteistki-apostatki muzułmańskiej-żonatej lesbijki Anjuli Pandavar. Tytuł-niespodzianka jak poczytam więcej, ale prosto odnaleźć.

Siedzisz mi na kolanach i oglądamy Petera Falka jako porucznika Kolombo, nie chcesz pokazać mi każdej Twojej sztuczki...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Pod"-porno na Ramadan, który jest miesiącem ciszy na moim darmowym, ale klimatycznym blogu. UWAGA! Esencja atmosferyczna z mojego życia.

-

Czwarty wpis tego dnia, dziarper