Starszy pokładowy w drodze do Stacji Kosmicznej
![]() |
| Czytam książkę Sci-Fi |
Nie jest łatwo, jest trudno. Ludzie mają bardzo różne postawy wobec mnie i siebie. Dzisiaj w ramach wyjątku piszę trochę szybciej, w poniedziałek, ale nie bierze się to z niecierpliwości, o nie.
Co u mnie? I czy będzie nagość?
Nagość będzie, ale limitowana. Jak zaczynałem "cii"-blogowanie to byłem otyłym łuszczykiem (choć jeszcze nie-cukrzykiem, co jest powiązane z łuszczycą). Chyba przyzwyczaiłem się do tej formuły, jak i do domniemanego targetu "mężczyzna bez lewej nogi i prawego przedramienia", jak i "kobiet bez lewej nogi, ale z oboma przedramionami". Nie jest tak, że nic nie wiem o fanach, są i naprawdę pamiętają moje niektóre teksty.
Co u mnie?
Hartuję swoje ciało niedostatkiem, zachwycam się każdą łyżeczką jogurtu bez laktozhy, jednocześnie mieszkam w domu z czterema łazienkami. Naturalnie, że rodzice mi próbują wszystkiego dostawić, a ja na to przez lata, nie, nie, ja chcę się zahartować i o własnych siłach posuwać się do przodu. Rozmawiam z podolog, a ta do mnie, że może pomógłbym mamie w obowiązkach. Ja na to, że racja, bo jest bardzo stara. Zamurowało ją.

Komentarze
Prześlij komentarz