O dalekim wchodzie
Hejo!
Ja się na dalekim wschodzie nie znam. Z grubsza postrzegam daleki wschód jako:
- Chiny
- Japonię
- Obie Koree
- Birmę
- Laos
- Kambodżę
- Tajlandię
- Wietnam
- Malezję
- Singapur
- Filipiny
- Tajwan
Dobry klimat od doboru krajów, co? Jeżeli trik klimatologiczny się udał to wiąże się to z masą prywatnych tematów z mojej głowy w mieszance z faktami.
Chciałbym na tym zakończyć, niemniej to blog na inny temat zazwyczaj, a eroblogi należy prowadzić mniej więcej na ten sam temat, w jednym duchu, zatem kontynuuję.
Mam rolę, biorę przykład z rolników (i rolniczek bądź nierolniczek, a gospodyń domowych z ról) i... robię rzecz bez sensu gospodarczo, pracuję w jednym z biednych krajów związkowych Unii Europejskiej i marzę o dalekich krainach. Co prawda nie o Chinach, ale kto wie? Jeden dobry znajomy (planuje) uczyć się chińskiego i jest całkiem wiarygodny, bo podróżuje po Europie.

Komentarze
Prześlij komentarz